Projekt dużej ustawy reprywatyzacyjnej – nowe wywłaszczenie

W ostatnim czasie ze względu na opublikowanie przez MS projektu tzw. „dużej ustawy reprywatyzacyjnej” powrócił temat ostatecznego uregulowania problemu reprywatyzacji. Ze względu na tematykę niniejszego bloga, nie mogłem nie popełnić kilku wpisów zawierających moje uwagi do wspomnianego wyżej projektu.

Pierwszego z wpisów nie poświęcę jednak zasadom, warunkom i wysokości wypłaconej rekompensaty za utracone mienie, a wręcz przeciwnie – kwestii kolejnego wywłaszczenia. Otóż omawiany projekt, przy okazji regulowania roszczeń osób których mienie zostało wywłaszczone, tworzy nową podstawę przejęcia nieruchomości osób prywatnych przez Państwo. Zakres wywłaszczenia jest szeroki i może być z łatwością wykorzystany do przejmowania przez Skarb Państwa nie tylko nieruchomości, które faktycznie zostały opuszczone przez właścicieli lub ich spadkobierców w związku z powojenną emigracją, ale również nieruchomości, które z innych względów nie są faktycznie użytkowane przez ich właścicieli. Chodzi tu głównie o nieruchomości rolne i leśne.

Przejęcie nieruchomości miałoby nastąpić w przypadku łącznego spełnienia poniższych warunków:

  1. nie można ustalić właściciela nieruchomości;
  2. nieruchomość co najmniej od 5 grudnia 1990 r. jest we władaniu Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego

ALBO

nieruchomość co najmniej od 5 grudnia 1990 r. nie była we władaniu innej         osoby.

Znamienne jest, iż w projekcie ustawy próżno szukać definicji „władania”. Nie wiadomo zatem czy chodzi o posiadanie samoistne, posiadanie zależne, władanie, którego podstawą była decyzja administracyjna albo umowa cywilnoprawna. Czy zatem każda forma władania będzie prowadzić do przejęcia nieruchomości?

Ponadto już sam fakt, że nikt inny nie władał nieruchomością miałby skutkować przejęciem takiej nieruchomości przez Skarb Państwa.

Biorąc pod uwagę powyższe warunki, potencjalnie zagrożona może być własność wszystkich spadkobierców, którzy nie uwidocznili swojego prawa własności w księgach wieczystych nieruchomości wchodzących w skład spadku po osobie zmarłej przed 5 grudnia 1990 r.

Porównując projektowane przepisy do warunków nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, można odnieść wrażenie, iż głównym celem projektu jest umożliwienie Skarbowi Państwa/jednostkom samorządu terytorialnego nabycie nieruchomości bez konieczności wykazywania przesłanek ich zasiedzenia (w szczególności samoistności posiadania). Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – dotychczas najczęstszym powodem oddalenia wniosków o zasiedzenie przez Skarb Państwa była właśnie niemożność udowodnienia, iż Skarb Państwa władał nieruchomością jak właściciel. Jeśli komentowany projekt wejdzie w życie, powyższy problem zniknie.

Co więcej przyjęcie tego projektu w obecnym kształcie ponownie otworzy Skarbowi Państwa/jednostce samorządu terytorialnego drogę do nabycia własności w sprawach, w których oddalono już wnioski o zasiedzenie.

I krótka refleksja ogólna na koniec. Otóż nazwa projektowanej ustawy brzmi: „ustawa o zrekompensowaniu niektórych krzywd wyrządzonych osobom fizycznym wskutek przejęcia nieruchomości lub zabytków ruchomych przez władze komunistyczne po 1944 r.” Po analizie tego projektu dochodzę jednak do wniosku, że nazwa ustawy powinna mieć nieco inne brzmienie: „ustawa o ograniczeniu i pozbawieniu praw do rekompensaty i zwrotu nieruchomości przejętych przez władze komunistyczne po 1944 r. oraz o przejęciu własności nieruchomości opuszczonych przez Skarb Państwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *